Przedwczesna menopauza: przyczyny i leczenie

Menopauza prędzej czy później dotyka każdą kobietę. Zmiany hormonalne są nieuchronne.
Co jednak zrobić w sytuacji, kiedy przychodzi ona zbyt wcześnie? Przedwczesna menopauza może mieć podłoże genetyczne lub też być objawem jakiegoś schorzenia. Dlatego też, jeśli przed 35. czy 40. rokiem życia u kobiety zanika miesiączka – jest to sygnał, który powinien skłonić do jak najszybszej wizyty u lekarza ginekologa, a najlepiej od razu ginekologa – endokrynologa.
 

Czy każdy zanik miesiączki to przedwczesna menopauza?

 
Oczywiście nie. Jeden czy dwa cykle bez menstruacji w roku nie są jeszcze przyczyną do zmartwień – niekoniecznie oznacza to ciążę czy menopauzę. Czasem brak krwawienia wynika choćby ze stanu zapalnego, czy też po prostu ze zmiany klimatu lub silnych przeżyć emocjonalnych. Jeśli jednak miesiączka zatrzymała się na dłużej niż trzy cykle, koniecznie trzeba się udać do lekarza, bo może to świadczyć o przekwitaniu.
 

Skąd bierze się wczesne przekwitanie?

 
Może być ono choćby wynikiem uwarunkowań genetycznych – kobiety, których mamy czy babcie doświadczyły menopauzy wcześnie, mogą się spodziewać, że u nich będzie podobnie, choć nie jest to reguła. Warto jednak podkreślić, że najczęściej przedwczesna menopauza – szczególnie taka, która występuje bez wcześniejszych sygnałów ostrzegawczych – jest wynikiem choroby autoagresywnej czy neurologicznej. Wymienić można choćby:
  • zapalenie tarczycy – rozregulowanie hormonów tarczycy może spowodować nie tylko zatrzymanie okresu, ale i przybranie na wadze, uczucie zmęczenia, chłodu czy suchość skóry,
  • RZS – reumatoidalne zapalenie stawów,
  • miastenia – to rzadka choroba objawiająca się osłabieniem i zmęczeniem mięśni.
Możliwości jest więcej. Jednak, by jednoznacznie wskazać przyczyny, jak i podjąć odpowiedni kurs leczenia, potrzebne są odpowiednie badania. Lekarz ginekolog z pewnością zleci badanie poziomu hormonów – przede wszystkim hormonów związanych z jajnikami (progesteronu i estrogenów), hormonów przysadki mózgowej (TSH oraz FSH), hormonów tarczycy czy nadnerczy (np. prolaktyny) i na tej podstawie postawi diagnozę. Często przywrócenie miesiączki może być możliwe – im wcześniej udamy się do lekarza, tym większa na to szansa.